Koty i pudła – pudełka

Koty, i te małe tak jak my i te duże dzikie, uwielbiają kartonowe pudła. Zawsze podkreślamy, to że koty są różne i mają różne upodobania ale zauroczenie pudłami charakteryzuje prawie wszystkie koty. Ludzie wymyślają z tego powodu różne teorie. A to, że kot, który śpi około 18 godzin na dobę poszukuje kryjówki, w której nie będzie narażony na atak drapieżnika. A to, że kot włazi do pudła, bo lubi polować z ukrycia. A to, że kot zaszywa się w pudle, bo szuka miejsca chroniącego go przed wyziębieniem.


To fakt, że kot dużo śpi. Faktem jest także to, że zdarza się, że kot poluje z ukrycia (najczęściej kot polując skrada się) a także to, że kot szuka miejsc ciepłych. Jedaka w słoneczne dni koty najchętniej wylegują się na wysoko położnych miejscach (np dachach) a nie w jakiś zakamarkach czy pudłach. No i niby skąd dziko żyjące koty biorą kartonowe pudła? Czy zamiast wymyślać różne teorie nie można ot tak normalnie uznać, że koty uwielbiają pudła i pudełka i już.

Od kiedy pamiętamy w naszym domu zawsze było dla nas pudło. Jak byliśmy mali musieliśmy się wspinać po pudle aby wejść do niego. Później, jak nauczyliśmy się skakać ćwiczyliśmy skoki do pudła. W pudle bawiliśmy się i ćwiczyliśmy zapasy. Rzadko w nim spaliśmy, bo woleliśmy spać blisko człowieka. Bardzo lubiliśmy, kiedy nasz człowiek wrzucał do pudła papiery, bo mogliśmy je, tak jak i samo pudło do woli targać zębami i pazurami.


Jak pierwszy raz przyszła do nas paczka z kocim jedzeniem oszaleliśmy ze szczęścia jak zobaczyliśmy ogromne pudło. Ponieważ nie chcieliśmy się z nim rozstać człowiek nam je zostawił i teraz jak przychodzi następna paczka wymienia nam tylko pudło na nowe, bo zawsze przy zabawie demolujemy pudła. Kiedyś człowiek zauważył, że pudło obrócone jest do góry dnem a na pudle siedzi jeden z nas. Zaczął szukać drugiego i uświadomił sobie, że drugi siedzi w środku i nie może wyjść. Od tego czasu, w każdym pudle wycina nam otwór, żeby ten, który zostanie uwięziony mógł spokojnie wyjść z pudła.

Jak zabarykadowaliśmy człowiekowi drzwi wyjściowe ogromnym pudłem, człowiek kupił nam pudła – kocie domki. Rzadko korzystaliśmy z tych domków i woleliśmy nadal zwykłe pudło. Z domkami to była tylko jedna fajna zabawa – jeden z nas wchodził do domku a drugi skakał po dachu starając się uwięzić tego, co był w środku, bo domek się rozjeżdżał pod ciężarem i składał. Przy takiej zabawie szybko zniszczyliśmy domki. Człowiek od tego czasu zostawia nam dwa pudła, żebyśmy, sobie nie zazdrościli, jak któryś z nas leży sobie w pudle. Pudła służ nam też niekiedy do chowania naszych zdobyczy a także stanowią tor przeszkód, kiedy się gonimy i trenujemy zapasy.

Oprócz dużych pudeł testujemy, każde pudełko, jakie pojawi się w naszym domu. Do każdego pudełka, każdy z nas musi wejść i chociaż chwile w nim posiedzieć. Jak na razie rekord w testowaniu pudełek należy do Seta. Udało mu się wejść do małego pudełka po kocich puszkach, które nie dość, że było małe to jeszcze w 2/3 było zafoliowane, bo człowiek, wyjął puszki robiąc tylko jedna małą dziurę.

Pudła fascynują nawet duże dzikie koty. Nie potrafią im się oprzeć ani lwy, ani tygrysy, pantery, oceloty czy też rysie. Jeśli mieszkasz Człowieku z kotem, czy kotami sprezentuj mu w miarę duże kartonowe pudło. W pudle warto w jednym z boków wyciąć dziurę, aby kot mógł wyjść, kiedy w trakcie zabawy zrzuci pudło na siebie. To nie tylko prezent dla kota – obserwowanie kocich zabaw z pudłem dostarcza wielu pozytywnych emocji.

Niech kot będzie z Wami

Set & Thot