kot, kocie zwyczaje

koci świat

Akcja "Zwierzęta to nie śmietnik - nie krzywdź proszę"

Mamy obowiązek umożliwienia życia w mieście zwierzętom, które chcą żyć w bliskim sąsiedztwie człowieka. Musimy je traktować zgodnie z zasadami obowiązującymi w naturze a kiedy jest to niezbędne powinniśmy im pomagać. Pomoc ta polega między innymi na dokarmianiu zwierząt. Zwłaszcza niezbędna jest ona w okresie zimowym. Niestety, ludzie często mylą dokarmiane zwierząt z pozbywaniem się resztek domowego jedzenia, nierzadko już zepsutego. Takie podejście do dokarmiania zwierząt naraża je na choroby oraz często bywa przyczyną śmierci zwierząt miejskich.

koty

Mając to na uwadze stowarzyszenie Miasto jest Nasze zorganizowało akcję "Zwierzęta to nie śmietnik". Miłośników zwierząt zachęcamy do zapoznania się z zasadami akcji i w miarę możliwości o dołączenie do niej poprzez udostępnienie plakatów w parkach na terenie swojego miasta czy wioski oraz do popularyzowania akcji w mediach. W ten sposób możemy ocalić życie wielu zwierząt miejskich ponieważ taki stan rzeczy naszym zdaniem nie jest spowodowany złą wolą ludzi dokarmiających zwierzęta a ich niewiedzą. O akcji można przeczytać tutaj https://miastojestnasze.org/dokarmianie-zwierzat-zepsutym-jedzeniem/
Plakaty można pobrać tutaj
https://drive.google.com/open?id=1RMqIrJZ0yrthKoFdqvMAUdSDFUPEETWu

koty
koty
koty
koty
Koty miejskie stanowią integralny składnik miejskiego ekosystemu. Pamiętajcie o tym, że są one naturalnym wrogiem gryzoni, stanowiących realne zagrożenie dla ludzi. Jeśli chcesz pomagać kotom miejskim dokarmiając je pamiętaj, że osoba dokarmiająca wolno żyjące koty staje się jednym ich opiekunem i powinna pamiętać, że koty na nią czekają. Najbardziej odpowiednią porą na dokarmianie kotów wolno żyjących jest wieczór. Najlepiej dokarmiać koty w dwie czy więcej osób organizując dyżury. Koty powinny być dokarmiane systematycznie, o tej samej porze. Karma dla kotów kosztuje, więc podzielą się też koszty. Po pomoc w wyżywieniu kotów można się zgłosić się do organizacji działających na rzecz zwierząt. Pomaga w tym też większość gmin dostarczając społecznym opiekunom kotów karmę. Osoby karmiące koty odpowiedzialne są za utrzymanie czystości w miejscu dokarmiania. Na miski dla kotów mogą się przydać plastikowe i styropianowe tacki po produktach żywnościowych (wymyte). Dokarmiać koty należy w miejscach osłoniętych od opadów atmosferycznych i niedostępnych dla innych zwierząt. Choć wolno żyjące koty, żywią się (jeśli się im to uda) odpadkami z koszy na śmieci nie można traktować dokarmiając koty, kota jak śmietnika i podawać mu nadpsutego jedzenia, resztek z obiadu, ości z ryb czy kości. Jedzenie powinno być świeże i przeznaczone dla kotów. Najlepiej sprawdza się gotowa karma. Ponieważ koty raz na pół roku powinny być odrobaczone, co, pół roku w karmie można przemycić tabletki na odrobaczanie. Decydując się na opiekę nad kotami wolno żyjącymi dobrze jest też spryskać je, co jakiś czas (w zależności od działania preparatu) płynem przeciw pchłom i kleszczom. Koty powinny mieć też zapewniony dostęp do wody. Bywa, że wolno żyjące koty potrzebują pomocy weterynaryjnej. Dobrą praktyką coraz większej liczby lecznic jest udzielnie takim kotom darmowej pomocy (nasza pani doktor udziela takiej pomocy, sprawuje społecznie opiekę medyczną nad kotami i psami z fundacji oraz ma na biurku postawioną skarbonkę na datki na karmę dla kotów wolno żyjących). Ale ktoś tego kota musi zanieść czy zawieść do lecznicy. Dzikie koty sterylizowane są za darmo - gmina ma obowiązek ograniczania bezdomności zwierząt, a sterylizacje ujęte są w tym zadaniu. O zawiezienie kota do lecznicy można poprosić Straż Miejską a także policję.

Niech Kot będzie z Tobą