kot, kocie zwyczaje

przyjaciele


start > przyjaciele > Nika i Ciri

Nasi przyjaciele: Nika i Ciri

MONIKA CYGAN

Nika i Ciri to dwie piękne kotki o różnych charakterach i historiach, które po wielu przygodach w końcu znalazły ten jedyny i kochający dom. Nie są najlepszymi przyjaciółkami, a początki ich znajomości były trudne. Jednak z czasem zaczęły się tolerować i nawet przebywać w jednym pomieszczeniu - oczywiście po dwóch stronach pokoju w bezpiecznej odległości.

kot, kocie zwyczaje

Nika (po lewej) i Ciri (po prawej)

Pierwszą kotką, która postanowiła zamieszkać z ludźmi i dać im szansę była Nika. Właściwie nie zależało to w stu procentach od niej, ponieważ jako mały kotek została oddana, ale na szczęście trafiła w najlepsze ręce. To jeden z tych rodzajów kotów, który nie mieszka z człowiekiem - to człowiek mieszka z nim, a ona pozwala sobie służyć. Nika jest bardzo niezależną i terytorialną kotką, która nie każdego darzy sympatią. Z pozoru jest zwykłym dachowcem, jednak w jej mniemaniu (oraz wszystkich domowników) płynie w niej królewska krew i tak też ją należy traktować. To ona rządzi w domu i wszyscy powinni wykonywać jej rozkazy - zarówno ludzie, psy, jak i rybki w stawie. Mimo, że ma dziewięć lat to nadal uwielbia bieganie za skrawkiem papieru czy wstążki, jednak po pewnym czasie zaczyna się nudzić i idzie w swoją stronę. W ciągu roku ma natomiast dwa tryby działania: kiedy jest ciepło, większość czasu spędza poza domem, natomiast w zimie lubi wygrzewać się przy kominku i nawet nie przyjdzie jej na myśl, żeby wyjść na zewnątrz.

Kotka jest wielką fanką wszelkiego rodzaju pudełek, począwszy od plastikowych koszyków, półek w lodówce, kończąc na zwykłych kartonach. Aby mieć lepsze pole widzenia wskakuje na taborety w kuchni lub obserwuje otoczenie bezpiecznie ze schodów. Na swoje imię najczęściej reaguje, kiedy trzyma się w dłoni mleko (dostaje go bardzo rzadko i w małych ilościach) lub kocie przysmaki. Tak jak większość kotów ma ona swój limit cierpliwości, więc kiedy ten się skończy musi wyładować swoje frustracje na niczego niespodziewającym się psie - Cezarze (dla przyjaciół Ciapuś). Najczęściej obrywa kocimi łapkami po nosie, po czym puchata prowodyrka ucieka. Jak na mruczka przystało, lubi ofiarowywać człowiekowi w podzięce za jego służbę polne myszy i zostawiać je przed drzwiami. Dba także o czystość samochodów, przeprowadzając co jakiś czas kontrolę - chodzi po szybie, masce i dachu zostawiając ślady łapek. Jako kotka wychodząca, towarzyszy człowiekowi w spacerach z psami. Czasami idzie z przodu i prowadzi grupę, a czasami pilnuje tyłów. 

Kiedy Nika zaszczyci ludzi swoją obecnością w domu, domaga się całkowitej atencji. Warto pamiętać, że można ją głaskać tylko wtedy, kiedy ona tego zechce. Wskakuje wtedy na kolana człowieka, zaczyna go ugniatać (oczywiście używając przy tym pazurów) i „pomiaukuje” sygnalizując, gdzie można głaskać, a które miejsca lepiej omijać. Nika to urocza kotka, która od razu podbiła serca wszystkich domowników (wliczając także psy) dzięki której nie istnieje coś takiego jak „nuda”.

Ciri trafiła do swojego człowieka w 2018 roku po serii nieszczęśliwych wypadków. Jako mały kotek została znaleziona pod maską samochodu należącego do jednego z domowników, jednak pech chciał, że stało się to dopiero po kilku godzinach jeżdżenia. Dodatkowo, jej pierwszym wspomnieniem było bliskie spotkanie z Aresem, czterdziestokilogramowym owczarkiem niemieckim, który pomylił ją ze swoją ulubioną zabawką. Początki Ciri były dla bardzo stresujące (nie tylko dla niej), jednak, kiedy udało się ją złapać od razu zawieźliśmy ją do weterynarza. Ares zdążył musnąć ją zębami, więc trzeba było zszyć główkę i założyć kołnierz. Swoje imię otrzymała po jednej z fikcyjnych postaci cyklu wiedźmińskiego Andrzeja Sapkowskiego - Cirilli. Mimo kiepskiego pierwszego wrażenia, Ares stał się dla niej wzorem do naśladowania i najlepszym przyjacielem. Uwielbiają spędzać razem czas, bawiąc się lub śpiąc razem. W wyniku wychowywania się z psem, Ciri nabyła typowo “psich” zachowań. Lubi aportować, biegać za piłką, a nawet dyszy jak pies.

kot, kocie zwyczaje

Często jej zabawa polega na atakowaniu wszystkich wokół i skakaniu po meblach. Cechą charakterystyczną u Cirilli są nagłe skoki energetyczne – biega jak szalona i bawi się wszystkim co znajdzie, po czym kładzie się na kolanach człowieka i zasypia. W przeciwieństwie do Niki, nie jest typem „pieszczocha”. Nie lubi być dużo głaskana czy noszona na rękach. Ale kiedy zacznie się ją głaskać bardzo głośno mruczy i według opiekunów brzmi jak traktor. Lubi spać w dziwnych miejscach, takich jak sterta książek lub gazet, doniczki czy na skuterze zaparkowanym przed domem. W ciągu dnia, bardzo rzadko można ją spotkać w środku, zdecydowanie woli przebywać na zewnątrz i obserwować wszystko z drzewa. 

kot, kocie zwyczaje

W imieniu Niki i Ciri serdecznie pozdrawiamy wszystkich kocich przyjaciół życząc im dużo przysmaków, wygodnych kartonów i żeby ich ludzie byli posłuszni.