kot, kocie zwyczaje

przyjaciele

Nasza przyjaciółka Mysza

Nasza nowa przyjaciółką nosi dość przewrotne jak dla kota mię - Mysza. Jej człowiek (Pani Ilona) nazywa ją też pieszczotliwie Mysią. Mysza jest dziewięcioletnią kotką rasy birmańskiej (święty kot birmański) o umieszczeniu czekoladowym pręgowanym. Francuzi uważają koty birmańskie za Rolls-Royce'a wśród kocich ras - kot tej rasy ma wygląd i zachowanie arystokraty. I taka właśnie jest Mysza.

Mysza jest bardzo przywiązana do swojego człowieka i gotowa jest go bronić nawet przed psami (koty birmańskie tak jak i syjamskie nie boją się psów) i ludźmi. Zachowuje duży dystans w stosunku do ludzi - trzeba sobie zasłużyć na jej względy. Jeśli ktoś, kto sobie nie zasłużył na jej względy zachce ją dotknąć musi liczyć się z tym, że zostanie ostro potraktowany pazurami. Cokolwiek robi (je, bawi się, prosi o czochranie) robi to z dużą gracją i delikatnością. Uwielbia wylegiwać się z swoim człowiekiem na łóżku i być czochraną. Jej ulubioną karmą jest Gourmet, reklamowany jako karma mokra dla prawdziwych smakoszy i niechętnie zjada coś innego.

Mysza często podróżuje samochodem, ponieważ jej człowiek mieszka w Warszawie i ma drugie mieszkanie w Wrocławiu. Niekiedy, jeśli jej człowiek wyjeżdża na krótko zostaje sama w domu i świetnie sobie radzi. Ma dozownik do karmy, który sama sobie obsługuje. Kiedy jej człowiek wraca nie odstępuje go stęskniona na krok. Jeśli chce coś od swojego człowieka, to albo trąca go łapką albo manipuluje nim robiąc różne miny. Jeśli człowiek nie reaguje na jej zabiegi, używa swojego aksamitnego donośnego głosu.

Mysza jest tak bardzo związana ze swoim człowiekiem, że rozróżnia jego stany emocjonalne - np. gdy jej człowiek niezbyt dobrze się czuje nie wymusza nic na nim, nie rozrabia i jedynie przytula się tylko delikatnie do niego. Mysza i jej człowiek bardzo się kochają i to od pierwszego spojrzenia – człowiek Myszy jechał do hodowli po innego kota a wrócił z Myszą. Obie dziewczyny poczuły od razu do siebie kocimiętkę.

Dziękujemy Myszy za dołączenie do grona naszych przyjaciół. Człowieka Myszy Panią Ilonę pozdrawiamy mrucząco.

Niech kot będzie z Wami

Set & Thot


UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ W  SERWISIE SPOŁECZNOŚCIOWYM: