kot, kocie zwyczaje

przyjaciele

Nasi przyjaciele: Gapcia

Jestem kotkiem 8 miesięcznym. U swojej mamy jestem od 3 miesiąca życia. Zabrała mnie ze schroniska, gdzie byłam przerażona hałasem, ilością innych kotów, szczekaniem psów.

Niestety rozdzielono mnie od moich braci, ale mama Kasia okazała się cudowna. Nakarmiła mnie, napoiła, dała kuwetę ( na początku nie umiałam jej znaleźć, ale mi pomogła, nawet na mnie nie krzyczała, gdy nasikałam jej dwa razy na podłogę, tylko posprzątała i powiedziała, że nic się nie stało).

Pierwsze dni były nieco ciężkie, ale dzięki cierpliwości nowej mamy stały się bardzo przyjemne. Drapanie za uchem jest cudowne.

Teraz gdy spędziłam już trochę czasu u mamy Kasi jest mi tutaj dobrze, czuje się swobodnie. Mam swoje legowisko, choć nie zawsze tam śpię. Jak moja pani i władca puszcza telewizor to udaje się do łazienki gdzie mam cisze i spokój. Uwielbiam zrzucać pranie świeżo wyprane z wieszaka- co denerwuje ją bardzo.

Zabawki- mam ich trochę, ale lepsze są brudne chusteczki, które kradnę człowiekowi, kiedy on nie widzi i roznoszę po całym mieszkaniu, a potem się cieszę jak człowiek je zbiera.

Świetną zabawą także jest zrzucanie z regału jej maskotek, wkurza się nie miłosiernie, a ja udaje, że to nie moja wina. Lubię czasem przyjść do mamusi i się przytulić do niej, ale czasem muszę się upomnieć o głaskanie.

Gapcia

Dziękujemy Gapci za dołączenia do grona naszych przyjaciół a jej człowieka, Panią Kasię, pozdrawiamy mrucząco.

Niech kot będzie z Wami


UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ W  SERWISIE SPOŁECZNOŚCIOWYM: