Kot u weterynarza

Autor: admin  :  Kategoria: Bez kategorii

Choć tak jak u ludzi, tak i u ów istnieją osobniki, które w ogóle nie przejmują się wizytą u weterynarza, a w pewnym sensie traktują to jako kolejną przygodę i ciekawe miejsce, jednak w większości przypadków nie lubią chodzić do lekarza, a wręcz boją się wizyty u niego. Nic dziwnego, bo w końcu zwierze znajduje się w nowym, dziwnym miejscu, które specyficznie pachnie, inne zwierzątka są pozamykane w klatkach, a trafiają do tego gabinetu zazwyczaj jak się źle czują bądź je coś boli. Kojarzy im się to jakby z karą za to, że coś jest z nimi nie tak. Wiąże się z tym oczywiście wiele nieprzyjemnych rzeczy, jak na przykład zastrzyki, lekarstwa czy może nawet jakieś nieprzyjemne zabiegi, na operacjach kończąc.

Wiele zwierzaków bardzo stresuje się wizytą u weterynarza, za czym idzie to, że każde wyjście z domu może być dla nich koszmarne, ponieważ jedyne wyjścia kojarzą im się z tymi nieprzyjemnymi spotkaniami z lekarzem. Co zrobić w takiej sytuacji? Oczywiście trzeba sobie jakoś poradzić ze zwierzakiem od domu poczynając. Najlepiej jest kota zamknąć w specjalnej klatce bądź nosidełku przeznaczonym dla ów. Dzięki temu będzie miał zapewnione jako takie ciepło, a poza tym nie ucieknie nam, gdy już wyjdziemy z domu.

Jeśli chodzi o samą wizytę w gabinecie, oczywiście bardzo pomocny jest lekarz, ponieważ ma on odpowiednio doświadczenie z kotami, wie jak mogą się zachować, jak powinien się z nimi obchodzić i jakie sposoby są najlepsze. Jednak, jeśli chodzi o jakieś zabiegi, często możemy spotkać się z tym, że zostanie zamknięty w specjalnej klatce, która więzi kota i ogranicza mu pole manewru, dzięki czemu nie będzie biegał po klatce, ale będzie leżał w miarę bez ruchu. Jest to nie tylko zabezpieczenie, aby zabieg przebiegł pomyślnie, bo na pewno nie udałby się gdyby zwierzak mógł się wyrywać, a dodatkowo chroni osoby i zwierzęta naokoło przed okaleczeniem przez przestraszonego kociaka.

Tagi: , ,

Powiązane wpisy

Kot poza domem

Autor: admin  :  Kategoria: Bez kategorii

Gdy mamy w domu kota, powinniśmy się zastanowić nad tym czy pozwalać mu wychodzić z domu. Oczywiście, jeśli mieszkacie na dziesiątym piętrze, trochę trudno będzie naszemu pupilowi wyjść przez nasze okno i zejść na dół, ale z pewnością, gdyby musiał to by dał radę.

Niektóre koty chętnie wychodzą z domu, aby tylko na chwilę się przewietrzyć i pooglądać okolicę, szukają kontaktu z innymi zwierzakami bądź nowych terenów i elementów do zabawy. Jednak są i takie, które po wyjściu z domu nie wracają całe dnie, a do domu przychodzą jedynie na zimne noce, ponieważ wiedzą, że jest to ich awaryjne legowisko i zawsze zostaną tam przyjęte. Niestety zdarza się i tak, że po wyjściu ze swojego domu nie wróci już nigdy, nie tylko ze względu na to, że na przykład wróci do dawnego miejsca, w którym mieszkał i które zna, ale może dlatego, że nie umie trafić z powrotem.

Jeśli nie jesteśmy pewni czy nasz rzeczywiście po przekroczeniu progu domu bądź po wyjściu przez okno do nas wróci, powinniśmy unikać sytuacji, w których mógłby nam umknąć. Dotyczy to ostrożnego otwierania drzwi, tak, aby nie zdążył przez nie zwiać, a także uważnego otwierania okien. Nawet, jeśli okno jedynie uchylimy, to jeśli będzie chciał przez nie wyjść to z pewnością wyjdzie – są one bardzo giętkie i jedynym problemem z przeciśnięciem się gdzieś jest to czy zmieści się ich głowa, ponieważ resztę swojego kociego ciała potrafią tak wygiąć, że zmieszczą się przez kraty czy szczeliny, jeśli tylko głowa się zmieści. Oczywiście nie trzeba wspominać o drzwiach balkonowych. Jeśli wyjdziemy na balkon może zdarzyć się tak, że nie domkniemy za sobą drzwi, a skorzysta z okazji. Jasne, że może się zdążyć tak, że jedynie wyjdzie na balkon i nigdzie dalej, jednak, jeżeli nie chcemy ryzykować utraty pupila, powinniśmy uważać na takie rzeczy.

Tagi: , ,

Powiązane wpisy

Bezdomne koty

Autor: admin  :  Kategoria: Bez kategorii

Mieszkając na osiedlach zapewne nie raz spotkaliście jakiegoś bezdomnego kota. Najczęściej widuje się je w okolicach śmietników oraz wejść do piwnic. Nikt się nimi nie opiekuje, nikt o nie nie dba, a jednak żyją i jakoś sobie radzą.

Po pierwsze, piwnice, przy których często widzimy wiele bezdomnych ów są jedynym ich schronieniem. Chociaż są to ciemne, wilgotne i brudne pomieszczenia, do których można dostać się jedynie poprzez kratki przy ziemi, okazują się ich jedynym domem i schronieniem. Dużo lepiej jest schować się w piwnicy niż siedzieć w środku zimy na śniegu.

Po drugie, jeśli chodzi o okoliczne śmietniki, to są to szwedzkie stoły dla ów. Ludzie wyrzucając śmieci, wyrzucają wiele rzeczy, które bezdomny chętnie zje, choćby miała być to już trochę zgniła skórka od banana. Każda forma pożywienia jest atrakcyjna dla bezdomnego kota, szczególnie tam, gdzie takich ów jest wiele – obowiązuje wtedy zasada „kto pierwszy ten lepszy”, ponieważ kto jako pierwszy wyszuka wśród śmieci jedzenie ten zje.
Na koniec warto także wspomnieć o tym, że żyjące ze sobą , dalej się mnożą, przez co jest coraz więcej bezdomnych zwierzaków. Patrząc na to, że koty wciąż muszą konkurować o pożywienie i ciepło, które zapewnią im przetrwanie, nigdy nie wiadomo ile ów przeżyje.
Oczywiście zdarza się, że bądź kociaki zostaną przez kogoś przygarnięte i nagle z ulicy trafią do prawdziwego domu. Czasem jest i tak, że ludzie dokarmiają koty wystawiając im jedzenie w miseczkach, aby chociaż trochę wspomóc te biedne zwierzaki. Są także przeprowadzane specjalne, sponsorowane akcje, które mają za zadanie sterylizację bezdomnych ów, aby się dalej nie mnożyły. są wtedy łapane, sterylizowana, a następnie po odpowiednim czasie znów wypuszczane tam gdzie je znaleziono.

Tagi: , , ,

Powiązane wpisy

Mały kociak – duży kłopot

Autor: admin  :  Kategoria: Bez kategorii

Jeśli decydujemy się na przygarnięcie małego, jeszcze nieułożonego kociaka, powinniśmy liczyć się z wieloma kłopotami z nim związanymi. Chociaż małe kotki oczywiście są piękne, słodkie i niewinne, można powiedzieć, że są to wręcz diabły wcielone.

Mały , jest jak małe dziecko – zupełnie nie zna jeszcze świata, chciałby wszystko zobaczyć i wszystko poznać, dotknąć, powąchać, posmakować, sprawdzić czy coś da się zepsuć, co się stanie jak zrobi się daną rzecz i tak dalej. Jednak małe dziecko jest ciągle pod opieką rodziców i w każdej chwili można je wziąć na ręce, a w razie potrzeby kładziemy dziecko do łóżeczka bądź kojca i jesteśmy spokojni, że nic złego się nie stanie. Jednak z małym kociakiem jest zupełnie inaczej. jest bardzo ruchliwe i choćbyśmy ciągle biegali za nim i uważali na to co robi, nie uda nam się w pełni nad nim zapanować. Nawet jeśli zdołamy złapać zwierzaka, on zapewne szybko wyrwie nam się z rąk, bo albo się przestraszy, albo po prostu uzna, że oglądanie okolicy jest dużo ciekawsze niż siedzenie u kogoś na rękach. Największy problem z poznającym nowy świat kotkiem jest taki, że będzie wszystkiego próbował. Nie wie on jeszcze co jest dobre, a co złe, więc nie będzie sobie zdawał sprawy, że wyrzucenie smakowitych i ciekawie pachnących śmieci z kuchennego śmietnika nie zostanie pochwalone przez nowych właścicieli. Dodatkowo nie wie co to jest kuweta i w naszym interesie leży to, aby nauczyć zwierzaka jak się z niej korzysta.

Oczywiście nie raz wzruszy nas widok małego kociaka, któremu kawałek kartki, który można przesuwać po podłodze sprawia ogromną przyjemność i okazuje się najlepszą zabawką jaką do tej pory znalazł.
Zwierzakowi niewiele będzie potrzeba do szczęścia – wszystko jest dla niego nowe, a wszelkie nieznajome dźwięki, smaki i zapachy zachęcają go, aby kontynuował swoją wędrówkę małego odkrywcy.

Tagi: , ,

Powiązane wpisy

Zabawki dla kota

Autor: admin  :  Kategoria: Bez kategorii

Gdy tylko przekroczymy próg sklepu zoologicznego, od razu rzuca nam się w oczy to jak wiele zabawek i gadżetów dla zwierząt jest aktualnie w sprzedaży. Począwszy od smakołyków, poprzez gumowe zabawki, a kończąc na kubraczkach dla naszych czworonogich przyjaciół. Jeśli chodzi o zabawki dla ów, mają one być rozrywką dla kota oraz dla jego właścicieli, a niektóre pełnią także rolę rozwijającą bądź odprężającą dla naszego zwierzaka.

Możemy kupić naszemu pupilowi masę różnego rodzaju smakołyków, które zachęcają swoim specyficznym, smakowitym zapachem, a smak i przyjemność z jedzenia tego typu ciasteczka sprawi, że będzie niesamowicie kombinował jak dobrać się do tych smakołyków. Możemy ich używać jako nagrody, bądź jako ciasteczka, które będzie dostawał codziennie o tej samej porze.

Jeśli chcemy umilić naszemu futrzakowi czas, możemy kupić mu małą, pluszową myszkę, która będzie idealnym celem na polowania. Jeśli nasza zabawka będzie przyozdobiona, na przykład kolorowymi piórami lub przy każdym ruchu będziemy słyszeli cichy dzwoneczek, który jest zamontowany w środku zabawki, tym chętniej będzie się nią bawił, ponieważ będzie go ciekawiła swoim wyglądem oraz dźwiękiem, z którym będzie ją kojarzył. Jeżeli nasza zabawka ma przyczepiony dodatkowy sznureczek, możemy pobawić się z kotkiem potrząsając zabawką za pomocą sznurka. Ruszający się, kolorowy cel z pewnością zachęci naszego pupila do zabawy.

Warto także zakupić naszemu kotku drapak, dzięki któremu będzie ostrzył swoje pazury na specjalnie do tego przeznaczonym meblu zamiast na naszej kanapie. Istnieją także piętrowe drapaki, które posiadają dodatkowe kryjówki, gdzie nasz będzie mógł się schować i odpocząć. Będzie to specjalne miejsce dla kotka, w którym urządzi sobie własne legowisko i gdzie będzie chował swoje ewentualne zdobycze.

Tagi: , ,

Powiązane wpisy

Wybór odpowiedniego kota

Autor: admin  :  Kategoria: Bez kategorii

Jeśli zdecydowaliśmy się na to, aby mieć u siebie w domu kota, najpierw powinniśmy zastanowić się nad tym, jakiego dokładnie chcemy. Choć cieszą się dużym zainteresowaniem, często ludzie marzą o zwykłych dachowcach, które kojarzą im się z dzieciństwem bądź po prostu bardziej im się podobają niż futrzane czy krótkowłose .

Jeśli marzymy o kocie rasowym warto najpierw poszukać jak najwięcej informacji oraz opinii na temat danej rasy, czy to w Internecie na forach, w książkach lub kontaktując się z właścicielami takich zwierzaków. Tak jak u psów, tak i u ów każda rasa charakteryzuje się nie tylko specyficznym wyglądem, ale także charakterem i usposobieniem. Jeśli zdecydujemy się na to, aby kupić kota od konkretnego człowieka, powinniśmy najpierw wypytać go o to jak dany się zachowuje na co dzień – na przykład czy dużo rozrabia, czy ciągle ostrzy sobie pazury na meblach, czy umie korzystać z kuwety i jak reaguje na innych domowników. Jeśli istnieje taka możliwość powinniśmy odwiedzić kociaka i chwilę go poobserwować, aby upewnić się czy wybranie tego konkretnego zwierzaka jest przemyślaną i właściwą decyzją. Dodatkowo, jeśli widzimy, że idealnie dogaduje się ze swoim rodzeństwem i szkoda byłoby je rozdzielać, może zdecydujemy się przygarnąć więcej niż jednego kotka? Jeśli nie możemy wziąć więcej niż jednego, powinniśmy zastanowić się czy odłączenie kociaka od rodziny nie sprawi, że zwierzątko poczuje się samotne w nowym domu.

Jeśli jednak nie wiemy, jakiego kota dokładnie chcemy, możemy przejść się do schroniska dla zwierząt i tam rozejrzeć się za swoim nowym pupilem. Może jakiś konkretny od pierwszego wejrzenia sprawi, że będziecie chcieli go mieć. Czasem taka wędrówka wśród bezdomnych zwierzaków pomaga w podjęciu decyzji, który zostanie naszym wybrańcem, a przy okazji mamy świadomość, że stworzyliśmy nowy dom porzuconemu niegdyś stworzeniu.

Tagi: , , , ,

Powiązane wpisy