wrzesień 28, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Do czesania należy przyzwyczaić już małe kociaki. ich włos jest jeszcze nie długi więc nie powinno im to sprawiać przykrych doznań. Jeśli czesanie połączymy z zabawą z czasem może się okazać bardzo przyjemny zajęciem.
Persy- pielęgnacja ich futra jest bardziej pracochłonna. Przetrzymywane cały rok w domu ciągle linieją. Ich futro wymaga zatem półgodzinnego, codziennego szczotkowania. Do tej pielęgnacji niezbędny jest odpowiedni sprzęt złożony z: grzebień z rzadkimi, długimi i metalowymi zębami, specjalna szczotka z metalowymi zakrzywionymi haczykami osadzonymi w miękkiej gumie oraz szczotka z twardego włosia.
Czesanie rozpoczynamy od rozczesywania grzbietu za pomocą grzebienia, nie zapominając o bokach. Wszelkie kołtuny staramy się rozdzielić palcami. Gdy grzebień zaczyna poruszać się po sierści gładko zmieniamy go na bardziej gęsty. Czesanie musimy wykonywać bardzo równo, z włosem i pod włos. Kolejnym etapem pielęgnacji takiego długiego włosia jest popudrowanie go specjalistycznym talkiem. Następnie wyczesujemy talk gęstym grzebieniem. Zabieg ten zabezpiecza futro przed kołtunieniem i poprawia jego wygląd. Najmniej wymagający jest ogon kota perskiego, choć czasem dochodzi do jego przetłuszczania u nasady - warto go wtedy przemyć ciepłą wodą.
Koty krótkowłose- mają mniejsze wymagania, co do pielęgnacji futra. Wystarczy raz w tygodniu za pomocą gęstego grzebienia i szczotki wyczesywać im martwy włos.
Koty półdługowłose są bardziej wymagające niż koty krótkowłose. Mają ładne miękkie futra, które nie ulegają kołtunieniu. Potrzebują porządnego wyczesywania grzebieniem i szczotką dwa razy w tygodniu. Z uwzględnieniem takich miejsc jak portki, pachwina i kryza.
Tagi:
futro,
kocie futro,
koty długowłose,
koty krótkowłose,
pers,
pielęgnacja futra
Powiązane wpisy
wrzesień 24, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Ludzie, którzy nigdy nie mieli kota uważają je za zwierzęta nieprzystępne, niezależne i zamknięte. Jednym słowem za mało kontaktowe. Opinia ta często bierze się z powierzchownej obserwacji kociego zachowania. Kiedy jednak przypadkiem dostajemy takie zwierzę i zaczynamy na codzień z nim obcować prawda okazuje się zgoła odmienna. Jest to niezwykle wrażliwe zwierzę o bardzo przyjaznym i uczuciowym nastawieniu do swojego właściciela.
To iż kot kocha inaczej niż pies wcale nie musi oznaczać, że robi to słabiej czy gorzej. Zupełnie inaczej miłość i przywiązanie okazuje kot a inaczej pies. Koci język służy mu jako narzędzie do czyszczenia futra a nie lizania rąk właściciela. Choć kot jest mnie wylewny przy okazywaniu radości to wcale nie oznacza, że jego uczucia są słabsze. Kiedy poznamy się już lepiej z naszym kotem zaczniemy umiejętniej odczytywać jego nastroje, radości i smutki.
Wciąż panuje nieprawdziwa opinia że kot przywiązuje się do miejsca a nie do właściciela. Mit ten zupełnie nie ma odzwierciedlenia w życiu. Okazuje się bowiem że znane są przypadki ogromnej kociej wierności. Znane są przypadki że kot po stracie właściciela przestawał jeść i pić, popadał w stany depresyjne i nawet umierał. Koty jako zwierzęta o ogromnej wrażliwości bardzo ciężko przechodzą rozstania i o wiele gorzej niż psy znoszą pobyt w schronisku.
Choć koty powszechnie uznawane są za niezależne, to przygarnięte dzikie koty przyzwyczajają się do człowieka bardzo szybko a te nawet, które są zabiedzone nie odstępują swoich właścicieli.. Potrzeba kontaktu z człowiekiem jest u kotów tak duża że potrafią one reagować na głos i sposób mówienia swojego pana jak również za pomocą szerokiej gamy mruknięc i miałkniec potrafią z nim rozmawiać. Koty uwielbiają pieszczoty dlatego mając kota w domu nie zabraknie ci momentów kiedy połozy się on na twoich kolanach licząc na ciepły dotyk twojej dłoni.
Tagi:
kocie emocje,
kot,
przywiązanie,
uczucia
Powiązane wpisy
wrzesień 23, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Rasa Ceylon to koty, które dotarły do Europy z dalekowschodniej Sri Lanki. Jego nazwa pochodzi od nazwy wyspy, która stanowi naturalny dom tego czworonoga. Kot ten rzadko obecnie występuje w swoim naturalnym środowisku. Odkryty przez dr Paolo Pallegattę w 1984 r. i oficjalnie sprowadzony do Włoch, z wielkim zapałem popierany przez krąg swoich entuzjastów, czeka na uznanie przez World Cat Federation (WCF).
Kot ten posiada specyficzne umaszczenie oraz niezwykle dziki wzrok. Jego sposób bycia pozwala wnioskować że w tworzeniu się rasy miały udział również inne odmiany kotów np. abisyńskie czy burmańskie. Czy do tworzenia rasy przyczynił się sam człowiek dowiemy się wówczas kiedy jako rasa zostanie oficjalnie zaakceptowana a jej genotyp dokładnie z badany. Ciało kota cejlońskiego jest od małych do średnich rozmiarów i raczej krępej budowy. Wypukła i szeroka pierś oraz silna muskulatura zwracają tak samo uwagę jak niemal delikatna budowa kości i cienkie kończyny, ledwie średniej długości. Łapy kota są bardzo zgrabne o zaokrąglonej formie. Koci ogon od nasady grubszy przy końcu cieńszy i delikatnie zaokrąglony. Ładna kształtna główka kota cejlońskiego oraz uwydatnione policzki nadają mu specyficznego wyglądu. Nosek jest krótki. Lusterko nosa jest różowe, z obrzeżeniem koloru prążków na włosach. Kolor oczu kota przyjmuje barwy od żółtego do zielonego. Uszy są dość duże i szeroko rozstawione.
Futro kota cejlońskiego jest niezwykle delikatne i jedwabiste w dotyku. Ładne prążkowe umaszczenie i ciemny kolor futra na grzbiecie rozjaśnia się na części brzusznej. Ogon i kończyny posiadają wyraźne paski lub prążki. Miłośnicy tej rasy są obojętni na różnego rodzaju przypuszczenia że nie jest to zwierze, które naturalnie powstało w środowisku. Kot cejloński bardzo miły i nadzwyczaj oddany towarzysz człowieka wzbogacił Europę o rasę, której przedstawiciele sprawdzili się także pod względem wychowu młodych.
Tagi:
Ceylon,
kot abisyński,
kot burmański,
kot cejloński,
Rasa Ceylon
Powiązane wpisy
wrzesień 16, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Rasa kotów uznana przez ekspertów felinologicznych z WCF, w Moskwie podczas seminarium dotyczącego rodzimych ras kotów w 1994 roku.
Ten mały kot hodowany jest od końca lat 80 - tych. Specjalistką w dziedzinie ich rozrodu i hodowli jest Helena Krasnitchenko. Do dziś nikt nie potrafi wyjaśnić dlaczego koty z jej hodowli rodziły się małe i z wiekiem rosły bardzo powoli. O tych kotkach dowiedziano się zupełnie przypadkiem, kiedy Helena sprezentowała kilkanaście swoich kociąt, grupie przyjaciół. Koty szybko zyskały aprobatę związku hodowców ras kotów i zostały dopuszczone do wystaw. Rasa została wiec oficjalnie uznana i nazwana Toy Bobtail, choć sama ich twórczyni pierwotnie używała nazwy skif-toy-tai-bob.
Te charakterystyczne nieduże koty posiadają silną pigmentację. Dorosłe koty są niewielkich rozmiarów niewiele większe od małych kociąt w wieku 3-4 miesięcy. Rasa ta posiada silnie umięśnione ciało oraz krótki lecz masywny korpus co bardzo charakterystycznie wpływa na wygląd całej sylwetki zwierzęcia. Koty te posiadają naturalnie wykształcony krótki ogonek co upodabnia je do rasy Japońskich Bobtaili. Kotki o dużej okrągłej głowie i sporych sterczących uszach, ale całość doskonale współgra z figura zwierzęcia i jego małym ciałem. Kotki te posiadają oczy w kolorze jasnoniebieskim a ich umaszczenie może występować w różnorodnych barwach poza białym . Koty, które posiadają nawet niewielką domieszkę białej sierści nie są czystą rasą Toy Bobtail. Krótkie futerko z podszerstkiem. Nie wolno rasy tej w żaden sposób krzyżować z przedstawicielami innej rasy kociej.
Koty o delikatnym temperamencie niezwykle łagodne i przyjacielskie ich wypielęgnowane futerko stanowi cudowną ozdobę każdej domowej kanapy a niewielkie rozmiary pozwalają na swobodą hodowle w niewielkich mieszkaniach.
Tagi:
Helena Krasnitchenko,
skif-toy-tai-bob,
Toy Bobtail
Powiązane wpisy
wrzesień 14, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Hybryda to mieszanka dwóch osobników należących do odrębnych taksonów (ras, gatunków i podgatunków).
Umiejętność krzyżowania wielkich dzikich kotów posiedli już starożytni. Takie hybrydy mają tę możliwość, że samice hybryd są płodne i wydają na świat potomstwo. Krzyżówki dużych dzikich Koptów stanowiły więc ciekawe obiekty zoologiczne i cyrkowe, często były też oferowane jako zwierzęta domowe. Obecnie odchodzi się od takich praktyk ze względu na potrzebę zachowania czystych linii genetycznych oraz ze względów estetycznych. Hybrydy nie zawsze wychodzą na ładne i kształtne kocięta. Niektóre hybrydy nadal rozmnażane są w prywatnych kolekcjach oraz chińskich ogrodach zoologicznych. Poznajmy zatem niektóre znane hybrydy dzikich kotów:
- Lygrys to krzyżówka tygrysicy i lwa. Ten kot nie występuje w naturze i jest on wynikiem krzyżowania zwierząt w niewoli. Jest on większy od tygrysa i od lwa. Obecnie są to największe koty żyjące na ziemi. Samce są bezpłodne ale samice mogą urodzić i wychować potomstwo.
- Tylgew z ang. Tigion. To sztuczna krzyżówka tygrysa i lwicy. Gatunek nie występuje w naturze, jest za to wynikiem sztucznego lub przypadkowego krzyżowania się zwierząt w niewoli. Samice tigonów podobnie jak tygrysów są zdolne do urodzenia i wychowania potomstwa natomiast samce są bezpłodne. Znany jest przypadek samicy, która urodziła małe będące tigonem, którego ojcem był tygrys.
- Tigony i tygrysy są bardziej podatne na choroby, niż gatunki występujące w naturze.
- Leopon to hybryda lwicy i lamparta. Głowa tego zwierzęcia ma kształt lwiej, natomiast umaszczenie zwierzęcia jest typowe dla lampartów. Leopon choć większy od lamparta uwielbia wspinać się po drzewach. Uwielbiają również wodę.
Hybrydy to dość nieudany sposób na podtrzymanie gatunków kotów, którym grozi wymarcie. Coraz częściej słyszy się sprzeciwy organizacji wałczących o zachowanie tych gatunków w niezmienionej formie w przyrodzie.
Tagi:
dzikie koty,
hybrydy,
leopon,
lygrys,
tigion,
tylgew
Powiązane wpisy