czerwiec 24, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Jest to choroba odzwierzęca. Podstawowym żywicielem są tu kotowate. Mimo iż występowanie pasożytów jest dość powszechne to raczej rzadko zdarza się, że powodują poważne powikłania u jakiegokolwiek gatunku. Zakażenie się pasożytem u kotowatych występuje po zjedzeniu mięsa myszy w której organizmie znajduje się pasożyt. Ludzie potrafią zarazić się jajami pasożyta poprzez zjedzenie jej pasożyta jak i samego zakażonego mięsa. Innym rodzajem zakażenia jest zarażenie pasożytem płodu poprzez łożysko matki. Dzieje się to wówczas kiedy nosiciel pośredni zostaje zakażony podczas ciąży. Badania wykazują że zarażonych kotów jest nawet do 60% populacji. Pomimo tak częstego występowania pasożyta do chorób wynikających z tytułu zarażenia dochodzi dość rzadko.
Jeśli choroba jednak się pojawia to najczęściej u kotów do 2 roku życia powodując dość silne objawy neurologiczne chudnięcie i brak łaknienia. U ludzi zakażenie przebiega w znacznej części bezobjawowo. Najbardziej niebezpieczne jest zarażanie się płodu przez łożysko zarażonej matki.
Aby zapobiec zakażeniu należy bardzo dokładnie przegotowywać mięso. Przed obróbką mięsa należy dokładnie umyć ręce. Codziennie wymieniać kuwetę kota. Postaraj się, aby twój kot nie polował i nie jadł surowego mięsa. Podczas prac w ogrodzie wykonuj je w rękawicach, aby nie narażać się na kontakt z kałem kota. Postaraj się aby twój kot nie załatwiał się w miejscach, gdzie bawią się dzieci. Zarażenie dziecka w łonie matki następuje tylko wówczas kiedy kobieta zostaje zarażona w czasie ciąży, gdyż nie ma wytworzonej odporności na pasożyta.
Tagi:
choroby kotów,
toxoplazmoza
Powiązane wpisy
czerwiec 22, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Kleszcze to pajęczaki, które żywią się krwią swojego żywiciela. Nasze zwierzęta dosć często stają się właśnie takim żywicielem. Najczęściej pasożyt umiejscawia się na głowie i karku kota powodując zaczerwienienie. Pamiętać należy, że przenoszą one bardzo niebezpieczną chorobę zwaną boreliozą.
Kleszcza należy usunąć za pomocą odpowiednich szczypiec. Nie wolno smarować go oliwą ani innymi preparatami, gdyż wymiotując powoduje zarażenie. Jeśli inwazja kleszczy jest bardzo duża należy niezwłocznie udać się do weterynarza. Może to bowiem spowodować silne odczyny skórne i ogólne osłabienie zwierzęcia. Można jednak próbować zapobiegać pojawianiu się pasożytów na ciele kota.
Jednym ze sposobów jest stosowanie chemicznych substancji odstraszających, które działają na skórze kota przez 4 tygodnie. Ponadto dostępne są w sklepach obroże nasączone substancjami i chroniące kota nawet kilka miesięcy.
W okresie wiosenno letnim bardzo często na kociej sierści pojawia ją się pchły. Ich inwazja może doprowadzić do zmian skórnych. Podczas wkłuwania się w skore zwierzęcia, pchły wstrzykują substancje, które wywołują alergie.
Nadwrażliwość na ślinę pcheł powoduje rozległe odczyny skórne. Te stany zapalne charakteryzują się silnym świądem wzdłuż całego grzbietu oraz na podbrzuszu.
Leczenie takiego zapalenia polega na dezynfekcji nie tylko zakażonego kota ale całego otoczenia w jakim przebywa oraz pozostałych kotów w jego otoczeniu. Dodatkowo w zależności od stanu w jakim kot się znajduje stosuje się również leczenie przeciwbakteryjne.
Środki przeciwpchelne dostępne na rynku mają przeważnie postać płynów chemicznych stosowanych na skórę kota. Nie należy stosować tych samych środków u psów i kotów. Niektóre środki zwalczające pchły u psów mają silne działanie trujące na organizm kota.
Tagi:
kleszcze,
pasożyty,
weterynarz
Powiązane wpisy
czerwiec 03, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
Przed podjęciem decyzji o posiadaniu kota powinniśmy zdać sobie sprawę z wielu zawiłości, jakich przyjdzie nam doznać podczas opieki nad tym niezwykłym zwierzęciem. Warto zauważyć, iż przyjmując pod swój dach takiego lokatora nie stajemy się jego właścicielem.
Stworzenia takie jak psy, poddają się całkowicie władzy człowieka i każdym swoim szczęknięciem, machnięciem ogonem czy ułożeniem głowy na nogach swojego pana pokazują szczęście z możliwości obcowania z człowiekiem. Kotom takie obnażenie jest zupełnie obce. Nigdy nie przyjmą za fakt, że do kogoś należą. Będą bawić się tylko wówczas kiedy i na to przyjdzie ochota, położą się na kolanach właściciela w najmniej odpowiednim momencie, kiedy on czyta czy ogląda telewizje i zawsze ułożą się tak, aby zasłonić najważniejszą część, w którą zapatrzony jest jego Pan.
Niezwykłością charakteryzuje się to kocie wyczucie, aby zasłonić Panu właśnie tą część, którą najbardziej się interesuje nie zależnie od tego jak wielka jest gazeta i jakich rozmiarów kot. To wyczucie jest niejako wyjątkowe i niesamowicie trafne. Jedyne co można zrobić, jeśli chodzi o kocie zachcianki, to zwyczajnie je zaakceptować. Koty mają swoje priorytety. Układają je dokładnie w przeciwieństwie do wyobrażeń ich właścicieli.
Właściciel kota chciałby oczywiście być na czele takiej listy, ale z przykrością warto uświadomić, że on jako priorytet znajduje się gdzieś na około dwudziestym miejscu. Warto również wspomnieć, że kocie priorytety ukierunkowane są w zupełnie przeciwnym kierunku niż życzenia właściciela i ich atrakcyjność rośnie wprost proporcjonalnie do irytacji wyżej wymienionego osobnika. Tak bywa w przypadku wędrówek po mieszkalnych zasłonkach i firankach.
Tagi:
indywidualista,
koci charakter,
kocie zachcianki
Powiązane wpisy
czerwiec 01, 2009
Autor: admin : Kategoria:
Bez kategorii
W krajach Europy Zachodniej kastracja kotów jest powszechna. U nas nadal jest to temat tabu i dokonanie tego zbiegu jest złem koniecznym. Tymczasem jest to jedyny sposób na przyjemne wspólne życie z naszym pupilem pod jednym dachem i zmniejszenie drastycznej ilości bezdomnych kotów tułających się po osiedlach.
Kastracja kota jest przeprowadzana pod narkoza i nie powoduje u niego żadnych drastycznych skutków ubocznych. Nie pozostawia nawet szwów.
U kotki zabieg ten jest bardziej skomplikowany i poza pozbawieniem jej narządów rodnych nie powoduje większych zmian w jej zachowaniu. Kto choć raz w życiu słyszał ryk rui kotki syjamskiej bądź orientalnej, wie co może oznaczać dla właściciela spokój z tytułu braku popędu.
Każde zwierzę ma ogromny popęd w utrzymaniu gatunku. Dlatego jeśli tylko usłyszy nawoływanie kota z pobliskiego sąsiedztwa zawsze znajdzie moment aby wymknąć się z zacisza domu. To samo tyczy się znakowanie przez koty moczem własnego terenu. To oznakowanie potrafi mocno utrudnić nam życie. Koty w tym okresie bywają również agresywne. Może on poważnie zadrapać bądź ugryźć, nie daje się również brać na ręce. Kastracja kocura może skutecznie temu zapobiec. Ważne jest, aby zabieg wykonać w miarę wcześnie. Zbyt późne poddanie kastracji może nie przynieść rezultatu. Kastracja posiada jeszcze jedną niezmiernie ważną dodatnią cechę powoduje, że kocury w czasie rui nie ranią się na skutek walk o samicę.
Nie należy się łudzić że nasz pupil wypielęgnowany tego nie doświadczy, bo jego instynkt doprowadzi go w końcu do sytuacji kiedy stanie oko w oko z ulicznym weteranem walk.Kastracja temu zapobiega kot = taki nie jest włóczęgą ani rozrabiaką. Mitem jest też to, że kastraty są tłuste. Staje się co prawda bardziej leniwy, ale tylko od nas zależy jaką dietę zastosujemy wobec leniwca.
Tagi:
bezdomny kot,
kastracja,
kocur,
kotka
Powiązane wpisy